• Wpisów:561
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 20:02
  • Licznik odwiedzin:28 294 / 1866 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
20 luty

Minął miesiąc i 8 dni od ostatniego mierzenia
A udało mi się osiągnąć to

Biodra-2 cm
talia-2.5 cm
udo-0.5 cm

To już coś
Kolejne mierzenie wyznaczam na 8 marca
Mam nadzieję, że zrobię WOW!!!
18 dni....

 

 
18 luty

Trening biegowy

 

 
17 luty

Basen z mężem i córeczką... BEZCENNE!!!
 

 
16 LUTY

10 min ABS i 3.3 km trening biegowy
 

 
15 luty

Ja już po treningu
tym razem AeroBox
 

 
14 luty

Turbo spalanie 3 za mną..i 4 km tr. biegowy
 

 
7 luty

Turbo spalanie 2!!!

Moc!!!

 

 
6 luty

Dzisiaj była moc!!!

20 min intensywnego treningu odchudzającego turbo spalanie!!!

Dałam z siebie wszystko a to dzięki teściowej
Byłam u niej na weekend i tak się najadłam i posmakowałam ciast i ciasteczek, że po 3 dniach u niej stanęłam na wagę i szok!!!!
Tak źle jeszcze nie było 65 kg!!!!!
I koniec ze słodkościami i nie zdrowym jedzeniem!!!
Czas zadbać o siebie i spokojnie mieścić się w swoje ulubione jeansy!!!
Dzisiaj to nie koniec moich wyczynów!!!
Jeszcze po południu chcę zaliczyć trening biegowy!!!
 

 
1 luty

25 min Gym break
 

 
30 stycznia trening biegowy...
 

 
25 stycznia

ufff jak gorąco...

Trening 25 min cardio!!!

Jest moc!!!
Kondycja dzisiaj 5/10!!!

 

 
24 stycznia

30 min z Ewą Chodakowską zaliczone V rund a pot leje się strumieniami...

Kondycja dzisiaj 5/10
 

 
21 styczeń

trening biegowy
 

 
16 styczeń

trening biegowy 2.2km
 

 
30 min killer!!!

Oj moje nogi i brzuch!!!
Zakawasyyy...
 

 
12 stycznia

Mięśnie palą ale ja się nie poddaje!!!
Dzisiaj się zmierzyłam i szokkkk!!!
Jak ja przytyłam...
Biodra 100cm
Talia 79 cm
Udo 58 cm

Jeszcze tyle nie mierzyłam!!!
Biorę się za siebie!!!

Dzisiaj męczę killera!!!
 

 
11 stycznia

Emilka śpi a ja TURBO SPALANIE

Dzisiaj było już dużoo lepiej nie dotrwałam do końca treningu ale 6 rund i 30 min moje!!!!
Jestem z siebie taka dumna, że hoho

Motywacja, cel i satysfakcja!!!!

Dzisiaj kondycja 4/10

 

 
10 stycznia 2017

Tak tak postanowiłam wrócić
przez ostatni rok wiele się wydarzyło...
urodziłam córeczkę, kupiliśmy z mężem mieszkanie i czekamy na jego odbiór
Oczywiście nie zaprzestałam biegać!!! ale z ćwiczeniami na bakier i widzę, że zaczynam tyć!!! te okropne boczki są najgorsze...
Nie ma co się załamywać tylko trzeba działać!!!!
Jak tylko córcia wstanie oddaje ją mamie a ja TURBO SPALANIE i SKALPEL!!!!

30 min trening po 15 min skalpel i turbo spalanie!!!

Kondycje oceniam na 2/10!!!

Wierzę, że będzie lepiej
  • awatar aguka89a: gratuluje zmian w zyciu. ja tez w tym roku(2016) zostałam mama. kiedy urodziłaś córeczke?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
5 kwietnia

Za 3 tygodnie przywitam na świecie moją córeczkę!!!!
Nie mogę uwierzyć, że zleciało prawie 9 miesięcy
W marcu też byłyśmy dość aktywne i razem przeszłyśmy 20,9 km.W ciąży przytyłam 13 kg więc chyba nie jest tak źle. Nie mogę się już doczekać kiedy zacznę trenować i biegać, bo biegania brakuje mi najbardziej
 

 
1 marzec

32 tydzień ciąży. Zleciało nawet nie wiem kiedy. Jest coraz ciężej... Chodzę jak kaczuszka i mam mniej siły. Mimo to przeszłam 22.2km. A jezeli chodzi o kg do przodu to jest ich 9kg. Mam nadzieje że szybciutko je zrzuce baaa na pewno.
 

 
1 luty

Ojj jest już coraz ciężej Zaczął się 28 tydzień mojej ciąży a co się z tym wiąże złapałam dodatkowe kilogramy... Najważniejsze żeby niunia rosła razem ze mną Do przodu 7kg. Ale nie przejmuję się tym bo znam swoje możliwości jeżeli chodzi o zrzucanie także będzie dobrze W styczniu przeszłyśmy 30 km!!!!
  • awatar Andziaa_94: U mnie 27 t.c. i czuje sie coraz ciezej :p ale kiedy moja kruszynka rusza sie to zapominam o kg i jestem najszczesliwsza na swiecie ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
7 stycznia

W grudniu z moją dzidzią przeszłam 25.9km.
Aktywność najważniejsza
  • awatar aguka89a: Gratuluję. Ja też przestałam cwicYc bo sievdzidziusia spodziewam. 15 tydzień :-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
1 Grudnia

W listopadzie przeszłam z moją kruszynką 20,8 km
Brzuszek robi się coraz większy, ale to mi nie przeszkadza,żeby być nadal w miarę możliwości aktywną
 

 
19 listopad

W październiku z moją kruszynką przeszliśmy 16.5km.